Listy uczestników Flow Camp 2026 - Cyryl, lat 17
W 2025 roku pojechałem na swój drugi turnus terapeutyczny. W tym roku postanowiłem uczestniczyć w terpaii samodzielnie. Muszę przyznać, że jest to całkowice inne doświadczenie. Mój pierwszy turnus był ciężki pod względem psychicznym. Wtedy czułem ogromny stres i przedkażdą wypowiedzią czułem strach. Jednak w tym roku historia była inna. Po roku systematycznej pracy zobaczyłem realny progres głównie w samopoczuciu oraz w swobodzie swoich wypowiedzi. Przemówienia publiczne zawsze stwarzały mi problemy lecz teraz czuję, że kontroluje emocje i to ja rządzę mikrofonem a nie na odwrót. W życiu codziennym najgorzej mówiło mi się wśród rówieśników, gdzie występuje presja społeczna i wpadamy w myśl, żę musimy się dopasować do innych.
Naturalnie dzięki rozmowom z innymi, zrozumiałem jak ważne jest aby słuchać się tego czego my chcemy, czyli płynnej mowy. Wiele późnych wieczorów i wspólnych wyjść pozwoliły mi w 13 dni naprawdę zapoznać się z dziesiątkami osób. Jedną z najważniejszych rzeczy po turnusie są kontakty z innymi uczestnikami. Możliwość wypowiedzenia się w bezpiecznej grupie, gdzie wszyscy są wyrozumiali, jest świetnym uwolnieniem emocji , które mogą nas blokować. Każde wyjście na miasto pozwala na pokonywanie logofobii, która mnie czasami ograniczała. Możliwość radzenia sobie ze stresem to był dla mnie kluczowy cel tej terapii. Bardzo zależało mi aby stać się dobrym, pewnym siebie mówcą, który może powiedzieć wszystko co myśli.
Jestem bardzo zadowolony ze swoich postępów przez te 2 tygodnie turnusu. Poprawiłem wiele rzeczy w tegorocznym wyjeździe ale też wiem nad czym muszę pracować bo droga jednak nie jest kolorowa. Jednak dzięki wiedzy, którą tutaj otrzymałem i przez nowe znajomości jestem zmotywowany do szlifowania swojej mowy.
Naturalnie dzięki rozmowom z innymi, zrozumiałem jak ważne jest aby słuchać się tego czego my chcemy, czyli płynnej mowy. Wiele późnych wieczorów i wspólnych wyjść pozwoliły mi w 13 dni naprawdę zapoznać się z dziesiątkami osób. Jedną z najważniejszych rzeczy po turnusie są kontakty z innymi uczestnikami. Możliwość wypowiedzenia się w bezpiecznej grupie, gdzie wszyscy są wyrozumiali, jest świetnym uwolnieniem emocji , które mogą nas blokować. Każde wyjście na miasto pozwala na pokonywanie logofobii, która mnie czasami ograniczała. Możliwość radzenia sobie ze stresem to był dla mnie kluczowy cel tej terapii. Bardzo zależało mi aby stać się dobrym, pewnym siebie mówcą, który może powiedzieć wszystko co myśli.
Jestem bardzo zadowolony ze swoich postępów przez te 2 tygodnie turnusu. Poprawiłem wiele rzeczy w tegorocznym wyjeździe ale też wiem nad czym muszę pracować bo droga jednak nie jest kolorowa. Jednak dzięki wiedzy, którą tutaj otrzymałem i przez nowe znajomości jestem zmotywowany do szlifowania swojej mowy.
Cyryl lat 17

