List Jakuba po Programie Intensywnej Terapii dla Niepłynnie Mówiących (SCTJ) w Wiśle 2024
Jestem Jakub, byłem uczestnikiem turnusu w Wiśle w 2024 roku. Przyjechałem tutaj po raz drugi gdyż swój pierwszy turnus odbyłem w roku 2020. Miałem wtedy ogromny problem z wypowiadaniem chociażby jednego słowa, ilość pojawiających się bloków na mojej twarzy bardzo mnie męczyła. Unikałem kontaktów z drugim człowiekiem i coraz bardziej zamykałem się w sobie. Po odbytym turnusie efekt był na tyle zauważalny, że wpadłem w rutynę codziennego życia i przestałem ćwiczyć przez co problem powrócił.
Piszę ten list podczas ostatniego dnia mojego drugiego turnusu. Dzięki zajęciom w mieście ponownie otworzyłem się na ludzi i nie boję się już kontaktu z drugim człowiekiem. Przypomniałem sobie techniki płynnej mowy i idzie mi coraz lepiej. Tym razem nie zaprzestanę ćwiczeń po turnusie i może wrócę za rok aby doszlifować niedoszlifowany jeszcze diament. Przede mną jeszcze dużo pracy po turnusie ale jestem na dobrej drodze do osiągnięcia sukcesu.
Kuba

