Listy uczestników turnusu Flow Camp 2025 - List Dawida Cichonia
Mam na imię Dawid, mam 22 lata. Jąkam się dosłownie odkąd zacząłem mówić jako mały chłopiec. Na pierwszą diagnozę do Wodzisławia pojechałem w styczniu tego roku, później przez ponad pół roku starałem się ćwiczyć oraz uczestniczyć w telefonach terapeutycznych. Uczestniczyłem również w jednym spotkaniu grupowym w Wodzisławiu. Na turnus patrzyłem bardzo sceptycznie, od początku rozpoczęcia terapii mówiłem sobie, że jeszcze długo czasu i że może coś wyleci i nie pojadę na turnus. Jednak po rozmowie moich bliskich mi ludzi zdecydowałem się , że jednak wezmę udział w tym turnusie. Dzień przed przyjazdem oraz w dzień wyjazdu miałem straszną niechęć, wręcz byłem już gotowy by z tego wyjazdu zrezygnować, miliony myśli w głowie jak to będzie, czy z kimś będę tam mógł rozmawiać, czy atmosfera będzie dobra, czy potrafię poradzić sobie z tym wszystkim. Po przyjeździe pierwszy dzień był ciężki. Nikogo nie znałem, atmosfera była nieswoja i dziwna, jednak z każdym kolejnym dniem bardziej się poznawaliśmy i tworzyliśmy genialną atmosferę. Nigdy bym się nie spodziewał, że spotkam tutaj takich cudownych ludzi, tyle śmiechu i uśmiechów i wzajemnego motywowania w życiu. Nie pomyślałbym w życiu że tak to będzie wyglądało. Nikt przed wyjazdem nie mógł się spodziewać jaką zarąbistą ekipę tutaj zbudujemy. Poznałem tutaj ludzi, z którymi chce utrzymywać kontakt do końca życia. Między zajęciami rozmowy o naszych wystąpieniach, wzajemna motywacja i szukanie co można zrobić lepiej. No po prostu coś pięknego. Efekty, które tu również zwalają z nóg. Pełno ciekawych zadań, których przed turnusem nie dałbym rady zrobić, a co dopiero mówić o płynnej mowie. A tutaj przełamałem wszystkie lęki i przestałem się bać mówić. Patrząc również na wszystkich moich kolegów wychodzących na środek i mówiących bez bloków i bardzo płynnie. Bardzo polecam wszystkim ten turnus, genialni terapeuci którzy posiadają ogrom wiedzy i są tak naprawdę dla ciebie pomocni 24 na dobę. Efekty przeogromne, logofobia która zdecydowanie słabła. Jasne, że to dopiero początek mojej historii i pracy jest ogrom do utrzymania tej płynnej mowy i jeszcze bardziej jej polepszenia, jednak jestem pełny optymizmu i wierzę, że będzie coraz lepiej. Jeśli ktoś miałby jakiekolwiek pytania dotyczące mojej historii jąkania czy dotyczące turnusu, zapraszam do kontaktu. Naprawdę nie bójcie się zadzwonić i zapytać, bo pamiętam że sam przed turnusem miałem taki lęk, a będzie to dla mnie wielka przyjemność doradzać komuś czy naświetlić
bardziej jak wygląda ten wspaniały turnus.
Dawid Cichoń
Tel. 794 217 113

